Jak wychodzić ze splątania emocjonalnego, syndromu ratownika i niedostępnych relacji
Jak budować dobra relacje ze sobą? Uwalniam przeszłość. Wybieram siebie: uzdrawianie współuzależnienia i splątania emocjonalnego oraz relacji z niedostępnymi ludźmi
Jeśli robiłeś za dużo dla rodzica w dzieciństwie, to dajesz za dużo, kochasz za dwoje i opuszczasz siebie. Jak wybrać siebie i uzdrawiać więzi niedostępności i splątania emocjonalnego?
Jaki wzorzec z dzieciństwa wpływa na zaniedbywanie siebie, splątanie emocjonalne, robienie za dużo dla innych i ,,przyciąganie” emocjonalnie niedostępnych ludzi?
Ten wzorzec nazywamy w terapii traumy współuzależnieniem emocjonalnym (ang. codependency) – syndrom ratownika. Wynika on z traumy bycia zbyt odpowiedzialnym emocjonalnie lub fizycznie za matkę lub ojca w dzieciństwie. Ta odpowiedzialność, oddanie, wspieranie zagwarantowały Ci przetrwanie w relacji z rodzicem, który sobie nie radził i zbyt dużo od Ciebie wymagał. Często w takiej sytuacji, jeden z rodziców za bardzo wymaga, a drugi mógł być emocjonalnie wycofany.
Kiedy byłeś dzieckiem, to musiałeś się nauczyć, że potrzeby Twojego rodzica były ważniejsze od Twoich. Ty byłeś niewidziany i niesłyszany- zaniedbany pod względem emocji, czułości i uwagi. Matka lub ojciec byli niestabilni emocjonalnie i sprzeczni w swoich zachowaniach. Tacy rodzice okazywali miłość głównie w sytuacjach, w których dawałeś im wsparcie. Wymagali od Ciebie, żebyś się z nimi zlał, pomagał, wysłuchiwał ich problemów, koił ich ból, załagadzał chaos i kłótnie-dawał za dużo od siebie. Brakowało Ci zdrowych granic i autonomii – zostałeś emocjonalnie splątany (ang. enmeshment) w emocje i potrzeby rodzica. Ciebie tak naprawdę nie było. Twoja tożsamość nie była w stanie się wykształcić jako osoby niezależnej, mogącej czuć, mającej swoją przestrzeń ze zdrowymi granicami i potrzebami. Nie byłeś ważny…
Jak posiadanie potraumatycznego wzorca współuzależnienia i splątania emocjonalnego wpływa na Ciebie w życiu dorosłym?
Przede wszystkim jesteś zbyt wyczulony na potrzeby i emocje innych, zapominając o sobie – zmagasz się z hiperczujnością i silnym współodczuwaniem. Towarzyszy Ci wysokie poczucie winy w różnych sytuacjach, przez co jesteś zbyt odpowiedzialny, zestresowany, ciągle skanujący, czy nie zrobiłeś czegoś złego, bardzo się oceniasz i masz niskie poczucie własnej wartości. Twoja tożsamość często opiera się na tym co i ile robisz dla innych, ponieważ czujesz, że ciągle musisz udowadniać swoją wartość przez bycie dostępnym i wspierającym.
Jak trauma współuzależnienia i splątania emocjonalnego wpływa na Ciebie w relacjach?
Potrzeby innych stają się Twoim priorytetem. Jest to złudne zwiększanie poczucia bezpieczeństwa. Nauczyłeś się, że miłość i bliskość- ogólnie relacje- oznaczają poświęcenie, people pleasing, dawanie innym za dużo i dbanie o innych. Przywiązałeś się do głęboko zakorzenionego przekonania, że bycie potrzebnym jest jedynym rozwiązaniem. Na tym przekonaniu podświadomie budujesz swoje poczucie wartości. Przez co zaniedbujesz siebie i liczysz, że ludzie będą wobec Ciebie tacy oddani, jak Ty. Niestety smutną prawda jest to, iż jest odwrotnie. Głęboko czujesz, że nie jesteś wystarczająco dobry.
To powoduje, że podświadomie ,,przyciągasz” osoby: partnerów, przyjaciół, znajomych, współpracowników, szefów, rodzeństwo, którzy są emocjonalnie niedostępni. Tacy ludzie również byli poważnie zaniedbani i karani w dzieciństwie, ale nie ratowali rodzica. Żeby przetrwać ludzie niedostępni odsunęli się od bliskości rodzica i przetrwali przez unikowość- całkowite odcięcie od niedostępnego, przymocowanego lub narcystycznego rodzica. Kiedy wchodzisz w relację z taką osobą, tworzycie tzw. przywiązanie przez traumę (ang. trauma bond). Tylko Ty się spalasz, a druga strona utrzymuje dystans, uciekając od siebie i odpowiedzialności za wkład w relację.
Wchodząc w relacje z niedostępnymi ludźmi często masz styl przywiązania lękowy lub lękowo- unikowy. Unikowość tych osób, a Twoja nadwrażliwość, zbytnia dostępność i wzorzec ratownika stają się bolesna wymianą, która niestety bardziej dotyka Ciebie. Osoby unikowe – niedostępne emocjonalnie bardzo boją się odrzucenia i odpowiedzialności, dlatego dobrze czują się z osobami, które naprawiają, wykazują się zbyt dużą odpowiedzialnością i nadmiernie się starają. Ty robisz za dużo, a druga strona może podświadome utrzymywać kontrolę nad wprowadzaniem dystansu. Ty boisz się stracić bliskość – lęk przed opuszczeniem, a druga strona ucieka od bliskości, bo podświadomie nie chce ryzykować bycia odrzuconym przez silne poczucie defektywności i wybrakowania.
Twoja potrzeba ratowania i splątanie są również mechanizmami obronnym przed skonfrontowaniem się ze swoimi ranami z dzieciństwa i strachem przed porzuceniem. Czym więcej robisz dla osób niedostępnych, tym bardziej siebie opuszczasz. Czym bardziej się starasz, bo tak bardzo chcesz być zaakceptowany, pokochany, doceniony, wspierany, tym bardziej pogłębiasz swój ból, kiedy tego nie otrzymujesz od drugiej strony. Jesteś w aktywnej matni swoich traum przez niedostępność osoby z boku, która nie potrafi dać przez swoje zranienia poważnego zaniedbania z dzieciństwa. Razem jesteście dla siebie bolesną refleksją zaniedbań i traum z dzieciństwa – przywiązanie przez traumę jest wzmocnione.
Stajesz się niewolnikiem oczekiwań, że osoba niedostępna emocjonalnie Cię w końcu zauważy, pokocha, wesprze, doceni itd. To jest droga tylko do bólu, rozczarowań, bo podświadomie, jak dziecko oczekujesz, że ta osoba- reprezentacja rodzica z dzieciństwa w końcu ukoi Twoje rany. Całą swoją energię i sprawczość przekazujesz drugiej stronie z pozycji dziecka. Natomiast osoba niedostępna również wchodzi w swoje deficyty z dzieciństwa jeszcze bardziej przerzucając na Ciebie odpowiedzialność za dynamikę w relacji. Druga strona się broni, a Ty z wzorca ratownika zaczynasz starać się za dużo, chcesz uzdrowić tę osobę, naprawiasz, nadskakujesz, chodzisz na paluszkach, podsuwasz materiały, posty, namawiasz do terapii i chcesz, żeby ta osoba się zmieniła. To jest największy błąd.
Jedyną drogą do uzdrowienia i przerwania więzi niedostępności jest wybranie siebie – odzyskanie siebie.
Ten przewodnik pomoże Ci:
- wybierać siebie powoli- układ nerwowy i mózg potrzebują małych kroków.
- pomoże Ci powoli wracać do siebie, uspokajając swój lęk, otulając swoje rany i krzywdy części dziecięcych – regulacja układu nerwowego i uspokajanie automatycznych zachowań pochodzących z prymitywnych części mózgu trybu przetrwania w dzieciństwie
- pomoże Ci stopniowo osłabiać silniejszy od Ciebie przymus ratowania i splątania z innymi.
- pozwoli Ci w końcu poczuć siebie i swoje prawdziwe potrzeby i wiedzieć, czy ktoś lub coś jest dla Ciebie dobre.
- zaprzestać naprawiania innych- przerywanie dziedziczonej traumy niedostępności – niedostępnych relacji.
- pozwoli Ci powoli stawiać granice przez wzmocnienie części dorosłej – większa aktywacja części myślących i regulujących w mózgu.
- będziesz uwalniał się od przekonania, że ,,jeśli tylko będę próbował więcej, to ktoś mnie w końcu doceni, zauważy, zrozumie, pokocha i zapewni obecność”.
Co znajdziesz w przewodniku?
- część praktyczną i moje prowadzenie – jak sobie lepiej radzić w relacjach z ludźmi wymagającymi, przerzucającymi i niedostępnymi. Jakie schematy się pojawiają i jak sobie z nimi lepiej radzić?
- cześć procesowania krzywd i emocji dziecięcych, ukojenia ran z dzieciństwa i zainstalowania zasobów w układzie nerwowym na podstawie neuronauki, neurobiologii I psychofizjologii – odciążenie mózgu od emocji i bólu. To jest konieczny krok, żeby zacząć działać z pozycji dorosłego – myślące części mózgu, a nie z pozycji dziecka – prymitywne/dolne części mózgu.
- wzmocnienie wewnętrznego dorosłego i odwrócenie perspektywy, żeby się odciąć od wzorców w relacji z rodzicami i lojalności wobec bólu, by zacząć wybierać nowe schemat w relacji ze sobą i z innymi.
- afirmacje, głębokie pytania do dziennika i ćwiczenia somatyczne.
- zestaw medytacji do głębszej pracy z układem nerwowym: zmniejszanie reaktywności emocjonalnej na co dzień, akceptacja krzywd z dzieciństwa, praca z oporem, uzdrawianie separacji od rodziców- uspokajanie lęku przed opuszczeniem oraz głębokie medytacje: rana matki i rana ojca.
Posłuchaj wstępu do przewodnika za darmo – link do wstępu
Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, napisz do mnie na gabinetempatius@gmail.com. Postaram się pomóc Ci w podjęciu właściwej decyzji.
Opinie o kursie
Kasia
Jestem z Tobą od początku Madziu od wejścia kursu z traumy… potem kupiłam lęk, zwiazki i medytacje. Kocham Cię i dziękuję za wszystko co robisz dla nas. Jestem po dwóch terapiach indywidualnych, które nawet w połowie nie dały mi tego co DAJESZ TY! Terapeuci „zimni- jakby za szybą” jakby okazanie współczucia kosztowało za wiele… Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję! 😘
Ewa
„Wybieram siebie”-to motto nowego przewodnika Magdy . Piękne,docierające w najbardziej jeszcze nie odkryte miejsca naszego „jestem” medytacje z wewnętrznym dzieckiem i wzmocnienie wewnętrznego dorosłego +wiele praktycznych ćwiczeń +wiele psychoedukacji +wiele innych cudownie wspierających medytacji. To wszystko bardzo pomaga pracować i małymi krokami wychodzić ze splątania emocjonalnego,syndromu ratownika i niedostępnych relacji. Ten przewodnik nie leczy tylko objawów powyższych zachowań, bo redukcja to tylko część historii. On pomaga zrozumieć siebie , odzyskać sprawczość; pomoże budować relacje, które leczą, daje poczucie sensu i spójności wewnętrznej. Mogę śmiało powiedzieć, że „wybieram siebie”, to często jeśli nie zawsze nauka mówienia „nie”, bez tłumaczenia się. Tu się tego uczę. Dołączam tekst o potędze słowa „nie”, które często się wymawia, mówiąc „wybieram siebie” – o tym jest też ten przewodnik.
„Nie ma prawdziwego odsłonięcia się, kiedy odsłania się w nas tylko dorosły. Bycie dorosł ym jest zawsze pozostawaniem w masce. Człowiek prawdziwie dojrzały sprowadza się do dziecka, od którego się zaczął. Tylko to dziecko zawiera całą naszą prawdę, bo cała nasza prawda tkwi w samotności, opuszczeniu, straconych złudzeniach, dziecinnym oczekiwaniu uwagi ze strony całego świata. (..) To, co później robi się w życiu, jest ciągłym prowadzeniem dialogu ze sobą jako dzieckiem.”
Olga Tokarczuk – o tym też jest ten przewodnik (Pani Olga już dawno wiedziała, że Magda stworzy o tym przewodnik😉). Pracuję z Magdy treściami od ponad roku i wszystko co do tej pory powstało i pomogło mi wracać do siebie , jest i to się czuje najbardziej w najnowszym przewodniku stworzone i oddane światu po uprzednim przetestowaniu przez autorkę. Te treści nie są przypadkowe . Potrzeba gotowości , Magda zawsze powtarza:regularności I konsekwencji (ja dodam ,że nie wszyscy jesteśmy mistrzami regularności I konsekwencji , dlatego myślę, że pomoże wytrwałość 🙃), bo droga do radzenia i poradzenia sobie z tematem przewodnika jest długa i kręta , te wzorce są bardzo podstępne i kazde najmniejsze potknięcie cofa nas . Dlatego trzeba być zdeterminowanym ,pozwolić się poprowadzić i szczególnie, gdy chce się zrezygnować, przypominać sobie, że to często opór, ktory nie zawsze dobrze nam podpowiada -on ma za zadanie sprawić żeby nic się nie zmieniało. Sama go często doświadczam (konieczna tu jest medytacja pracy z oporem). Przewodnik jest z dożywotnim dostępem ,bardzo ważne bo przy pracy z tak wrażliwą materią jak traumy i ich konsekwencje, leczenie, samouzdrawianie potrzebuje czasu. Mi ten przewodnik otwiera kolejne drzwi do obdarowania bezwarunkową miłością moich młodszych części, wierzę, że ta miłość nas uzdrowi.”
Program kursu
- 1 Sekcja
- 16 Lekcji
- Dożywotnio
- Przewodnik leczenia niedostepności16
- 1.1Wstęp37 Minut
- 1.21. Przewodnik praktyczny39 Minut
- 1.32. Praca z wewnętrznym dzieckiem – medytacja25 Minut
- 1.43. Praca z wewnętrznym dzieckiem – pytania i ćwiczenia27 Minut
- 1.54. Wzmacnianie węwnętrznego dorosłego – medytacja18 Minut
- 1.65. Wzmacnianie węwnętrznego dorosłego – pytania i ćwicenia23 Minut
- 1.76. Akceptacja bólu i krzywd – praca z dziecięcymi częściami21 Minut
- 1.87. Praca z oporem23 Minut
- 1.98. Zmniejszanie reaktywności emocjonalnej na co dzień25 Minut
- 1.109. Medytacja dla ratowników17 Minut
- 1.1110. Uzdrawianie ran opuszczenia i odrzucenia w dzieciństwie23 Minut
- 1.1211. Medytacja – głęboka rana matki49 Minut
- 1.1312. Medytacja – głęboka rana ojca29 Minut
- 1.1413. Ćwiczenia – pytania (PDF)
- 1.1514. Bibliografia
- 1.1615. Polecani specjaliści
